Polska i My

Książki od polskiej ambasady dla rówieńskiego gimnazjum

Gimnazjum „Harmonia”, znajdujące się przy prospekcie Generała URL Marka Bezruczki w Równem otrzymało książki od Ambasady Rzeczypospolitej Polski na Ukrainie.

Dzięki hojnym darom biblioteka gimnazjum wzbogaciła się o książki wydawnictwa „Duch i Litera”, książki historyczne „Ukraina i Polska w walce o niepodległość 1918-1920”, „Polska, Zarys historii”, „Przewodnik z historii Polski 966-2016”, książka słynnego polskiego historyka Grzegorza Motyki „Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła” oraz lektury o Polsce które w przyszłości będą służyły do nauki języka polskiego.

Pani Dyrektor Puczko Halina wyraziła ogromne podziękowanie Ambasadzie RP w Ukrainie, szczególne podziękowania złożyła na ręce Emilii Jasiuk za nadanie ciekawej i interesującej literatury.

Sergiy Porowczuk, 24.04.17 r.

 





 


Sądowa Wisznia – najstarsze po Lwowie miasto Rusi Czerwonej

Dzisiejsza Sądowa Wisznia to liczące nieco ponad 7 tysięcy mieszkańców miasteczko położone 48 km na zachód od Lwowa. Po raz pierwszy wzmiankowana była w 1230 roku jako ruski gród Wisznia należący do księstwa halicko-wołyńskiego.

W najstarszej kronice kronikarza ruskiego Nestora z roku 981 znajduje się pierwsza wzmianka o terenach, na których położone były Wisznia i Mościska: „Poszedł Włodzimierz na Lachów i zajął im grody ich Przemyśl, Czerwień i inne grody mnogie, które i do dziś są pod Rusią”. Prawdopodobnym jest że wcześniej tereny te należały do Państwa Mieszka I.

W czasie wyprawy wojennej w 1018 r. odbił te tereny Bolesław I Chrobry. Polska ponownie utraciła je w roku 1031. Z powrotem przyłączył je Bolesław II Szczodry w 1069 r. Znów utracił te ziemie Władysław I Herman, gdy weszły one w skład Rusi Kijowskiej. Kolejna pisemna wzmianka o tych terenach pochodzi z czasów, gdy ziemia ta należała do książąt ruskich. Zapis w kronikach ruskich – Latopisie Hipackim z roku 1150, mówiący, że król węgierski Gejza II „przeszedł góry i wziął gród Sanok i posadnika jego i wiosek w Przemyskiem wiele zajął” W 1340 r. prawem spadkobierstwa posiadł te ziemie Kazimierz III Wielki i włączył do Królestwa Polskiego.

W latopisie halicko-wołyńskim znajduje się pierwszy pisemny dokument z 1244 r., który wspomina o tym, że na rzece Siczyci stara nazwa Sicznej w pobliżu Mostycz (stara nazwa Mościsk) rozpętała się bitwa między wojskami kniazia Danyły Halickiego i Rościsława Michajłowicza.

Do Polski Sądowa Wisznia została przyłączona w 1349 roku, a w 1368 uzyskała z rąk króla Kazimierza Wielkiego magdeburskie prawa miejskie. Jest po Lwowie najstarszym miastem całej Rusi Czerwonej. Pierwsza parafia katolicka powstała tu przed 1393 r.

Wisznia była miastem królewskim i ośrodkiem starostwa. Od 1443 r. odbywały się tu sejmiki generalne województwa ruskiego dla ziem lwowskiej, przemyskiej i sanockiej, na których wybierano posłów na Sejm, deputatów do trybunałów i urzędników ziemskich. Rozstrzygano też wiele spraw lokalnych, również sądowych, i stąd od 1545 r. miasto było oficjalnie zwane Sądową Wisznią. Obrady najczęściej toczyły się w kościele.

Rozległe błonia pomiędzy Sądową Wisznią a Rodatyczami były miejscem tzw. popisów, czyli zbrojnych przeglądów szlachty ziemi przemyskiej, które urządzano tu przy szczególnie ważnych okazjach, w odróżnieniu od zwykłych, corocznych popisów, które odbywały się pod Medyką. Te wielkie zjazdy szlachty, dogodne położenie przy gościńcu ze Lwowa do Przemyśla, a także przywileje otrzymywane z rąk kolejnych władców były podstawą pomyślności miasta.

W Sądowej Wiszni w czasach I RP dobrze rozwijało się rzemiosło oraz handel, szeroko znane były tutejsze targi na bydło, znajdowały się też w Wiszni duże składy soli.
Niestety miasta nie omijały zbrojne napady. W 1498 r. złupili je Wołosi, następnie kilkakrotnie Tatarzy, a w 1648 r. Kozacy.

Pod koniec XVI w. miejscowy proboszcz Marcin Krowicki przeszedł na kalwinizm i zamienił drewniany kościół w zbór. Katolicy odzyskali go w 1612 r.

W XVII w. Sądowa Wisznia była jednym z głównych ośrodków ikonopisania w eparchii lwowskiej.

W 1730 r. dzierżący wspólnie wiszeńskie starostwo kasztelan lwowski Jan Siemieński i łowczy kijowski Franciszek Zawadzki ufundowali w Sądowej Wiszni klasztor reformatów. W latach 1711-12 okolice miasta ucierpiały od szarańczy, a w jej następstwie od głodu.

Słowo Polskie na podstawie tekstu Grzegorza Rąkowskiego, 24.04.17 r.

 












 


Wspólna akcja harcerzy i płastunów w Równem

Wielkanocna akcja sprzątania terenu w pobliżu tablicy Marka Bezruczki odbyła się w przededniu Świąt Wielkanocnych w Równem.

Młodzież z harcerskiego hufca „Wołyń” pod wodzą Oleksandra Radicy oraz płastuńskiego ośrodka Nr 33 im. Samczuka pod kierownictwem Jarosława Kowtoniuka posadzili świeże kwiaty oraz oczyścili teren z śmieci w pobliżu tablicy generała Ukraińskiej Republiki Ludowej Marka Bezruczki.

Po wspólnej pracy o. Witalij Porowczuk poprowadził modlitwę w intencji bohaterów Polski oraz Ukrainy, którzy oddali życie w imię ojczyzny. Pod wizerunkiem obrońcy Zamościa w 1920 roku zapłonęły znicze.

Tablica Marka Bezruczki w Równem mieści się przy prospekcie o takiej samej nazwie.

Sergij Porowczuk, 23.04.17 r.

 










Wojciech Pestka: Chcę nauczyć Polaków kochać i szanować sąsiadów Ukraińców

Znany polski poeta, pisarz i dziennikarz Wojciech Pestka odwiedził Polaków, mieszkających w pobliżu strefy ukraińsko-rosyjskiego konfliktu w obwodzie ługańskim.

Polska społeczność Starobielszczyzny przygotowała niezwykły program dla znanego polskiego mistrza słowa. Jedna z tamtejszych szkół ogólnokształcących zaprosiła szanownego gościa do obejrzenia jej pokoi muzealnych. Po odwiedzeniu szkolnego muzeum Wojciech znalazł się na koncercie dziecięcej twórczości amatorskiej. Mali artyści powitali go korowajem z solą, symbolizującym ukraińską gościnność.

Wychowankowie szkoły śpiewali, tańczyli oraz recytowali wiersze Pestki w oryginale. Przez taką niespodziankę Wojciech wzruszył się i nie powstrzymując emocji serdecznie podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego szczerego przyjęcia. Następnie poczęstował najmłodszych uczniów cukierkami i wszyscy razem zrobili zdjęcie na pamiątkę.

- Wojciech – to wielki przyjaciel narodu ukraińskiego w Polsce. Jego głos, na szczęście, brzmi głośniej od dziesiątek setek głosów zwolenników Rosji a jednocześnie ukrainofobów, których, niestety, jest w Polsce też pod dostatkiem. Znamy się od dawna, zachwycam się jego twórczością. Zapoznałem z nią również miejscowych uczniów – opowiedział towarzyszący mu pułkownik Sil Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Zajczuk.

- Wizyta w obwodzie ługańskim – to nie jest zwykła kurtuazyjna czy przyjacielska wizyta. Byłem tam w wirze wydarzeń w połowie 2014 roku. I teraz porównując życie ludzi, widzę zmiany. Wszystko to zamierzam uczynić podstawą mojej przyszłej księgi o wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, o jej objawach hybrydowych i niezwykłym zwycięstwie narodu ukraińskiego za swych obywateli w ukraińskim Donbasie. Chcę przez sztukę pokazać polskiemu narodowi jak niszczycielska jest wojna i nauczyć go kochać i szanować Ukraińca sąsiada – podzielił się swymi wrażeniami Wojciech Pestka.

Igor Gałuszczak, opracowanie tekstu: Irena Rudnicka, zdjęcia: Regionalne Centrum Medialne Ministerstwa Obrony Ukrainy, 22.04.17 r.

W Warszawie IPN zaprezentował książkę „Wielki Terror w sowieckiej Gruzji 1937–1938. Represje wobec Polaków”

Źródło: http://dzieje.plWedług danych NKWD od 15 sierpnia 1937 r. do 15 listopada 1938 r. na terenie ZSRS zostało aresztowanych, a następnie skazanych, 139 835 osób narodowości polskiej, w tym 111 091 osób na karę śmierci, a 28 744 osoby pozbawiono wolności w warunkach zagrażających przetrwaniu.

W opublikowanej przez IPN książce pt. „Wielki Terror w sowieckiej Gruzji 1937–1938. Represje wobec Polaków” zostały zawarte dokumenty pochodzące z archiwum MSW Gruzji i naświetlające prowadzone tam w latach 1937–38 represje aparatu NKWD wobec Polaków w ramach operacji polskiej i tzw. kułackiej.

„Instytut Pamięci Narodowej tą książką rozpoczyna obchody 80. rocznicy tzw. operacji polskiej. Co miesiąc będziemy zapoznawać z nowymi naszymi inicjatywami: publikacjami, wystawami, filmami, sesjami naukowymi, z odsłonięciami pomników w Polsce i za granicą. To będzie trwało przez ponad rok” - zapowiedział prezes IPN Jarosław Szarek.

19 kwietnia w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Warszawie odbyło się spotkanie prezentujące książkę. Prezes IPN dodał, że w książce znajdują się zapisy z nazwiskami ludzi, którzy byli mordowani za to, że „spotkali się z kimś z konsulatu, poszli do kościoła, wypowiedzieli słowa, że Rosja Sowiecka odbiera im wolność”.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak podziękował autorom książki i ocenił, że jest to ważna publikacja i przypomniał też podróż prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Tbilisi, gdy w sierpniu 2008 roku ważyły się losy gruzińskiej niepodległości.

Dr Marcin Majewski z Archiwum IPN, który brał udział w przygotowaniu książki powiedział, że jest to pierwsze tego rodzaju wydawnictwo, które dotyczy tzw. operacji kułackiej. Jak mówił, dotyczyła ona jednak wszelkich „elementów antysowieckich” z dawnej Rosji, czyli urzędników, policji czy duchownych. „Powstaje pytanie ilu tak naprawdę Polaków zginęło w ramach operacji kułackiej, bardzo trudne do ustalenia, wymagałoby całościowych badań w Federacji Rosyjskiej, [...] tu dostęp dla badaczy jest praktycznie niemożliwy” - powiedział.

Publikacja została przygotowana przez pracowników Instytutu Pamięci Narodowej oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Gruzji.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 22.04.17 r.

Nowe udogodnienia dla repatriantów

Polacy w Kazachstanie. Źródło: http://ewpl.com.au20 kwietnia komisje łączności z Polakami za granicą oraz samorządu terytorialnego w Senacie zarekomendowały wyższej izbie polskiego parlamentu przyjęcie nowelizacji ustawy o repatriacji bez poprawek.

W nowelizacji ustawy o repatriacji zmieniono definicję „repatriant” i samą procedurę związaną z przyznawaniem wizy krajowej w celu repatriacji. Przewidziano także ustanowienie pełnomocnika rządu ds. repatriacji oraz utworzenie Rady ds. Repatriacji. Rada będzie organem opiniodawczo-doradczym pełnomocnika rządu ds. repatriacji.

W nowelizacji wprowadzono nową formę pomocy finansowej dla repatriantów. Zgodnie z nią, pełnomocnik będzie udzielał repatriantowi po opuszczeniu przez niego ośrodka pomocy finansowej na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Repatriant będzie mógł otrzymać do 25 tys. zł.

Nowela także przewiduje, że gminie, która zapewni lokal mieszkalny repatriantowi, zostanie udzielona jednorazowa dotacja z budżetu państwa do 25 tys. zł na repatrianta.

Przyjęta jednogłośnie w Sejmie zmiana ustawy o repatriacji została przygotowana przez rząd. Ma ona na celu ułatwienie powrotu i osiedlania się w Polsce osób polskiego pochodzenia z Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu lub azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej, a także ich potomków.

Podczas posiedzenia komisji w środę przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryka Kowalczyka pytano o przygotowanie odpowiedniej ilości miejsc w ośrodkach adaptacyjnych dla repatriantów, emerytury  dla nich oraz nostryfikację dyplomów.

Przewodniczący uspokajał, że miejsc w ośrodkach wystarczy dla wszystkich repatriantów; wskazywał, że nie wszyscy oni będą w nich przebywać, bowiem część z tych osób przyjedzie na zaproszenie swoich rodzin lub gmin, które pomogą im w znalezieniu mieszkań.

Większość repatriantów - w momencie gdy otrzyma polskie dokumenty - uzyska prawo do emerytury minimalnej oraz wszystkich świadczeń, przynależnych polskim obywatelom.

Zgodnie z nowelizacją przepisy miałyby zasadniczo obowiązywać od 1 maja 2017 roku ale część regulacji powinna wejść w życie od 1 września.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 21.04.17 r.

Winnickie władze obwodowe opłaciły czas antenowy audycji „Słowo Polskie Wnet” do końca roku

18 kwietnia została podpisana trójstronna umowa między publicznym nadawcą telewizyjnym i radiowym NTKU, wydziałem religii i mniejszości narodowych Winnickiej Administracji Obwodowej oraz organizacją społeczną Chrześcijańsko-Demokratyczny Sojusz Polaków miasta Winnicy o emisji na falach Winnickiego Obwodowego Radia oraz Winnickiego Przewodowego Radia dziewięciu odcinków programu radiowego „Słowo Polskie Wnet”.

Zgodnie z umową redakcja „Słowa Polskiego” zobowiązuje się raz na miesiąc przygotować dziesięciominutową polskojęzyczną audycję radiową, która następnie zostanie trzykrotnie wyemitowana na falach radiowych i w tak zwanych „kołchoźnikach” na terenie całego obwodu winnickiego oraz w odległości do 50 kilometrów w sąsiednich obwodach.

Nowa seria audycji radiowych "Słowo Polskie Wnet" startowała w lutym 2017 roku.

Partnerem podolskiej redakcji wystąpiła polska rozgłośnia Radio Wnet, która udzieliła pozwolenia na montaż i nagrywanie programu na swoim profesjonalnym sprzęcie, znajdującym się w winnickim klasztorze kapucynów. Wsparcia w tworzeniu nowego radiowego Słowa Polskiego udzieliła także Winnicka Administracji Obwodowa.
"Słowo Polskie Wnet" można słuchać w każdą trzecią sobotę miesiąca o godzinie 21.20 na falach Winnickiego Obwodowego Radia "Vintera" - 88,6 MHz oraz Winnickiego Przewodowego Radia (tzw. kołchoźnik). Powtórki w czwarty wtorek i czwartek miesiąca o godzinie 21.40 w radiu "Vintera" - 88,6 MHz.

>>>> Posłuchaj poprzednich audycji „Słowo Polskie Wnet” <<<<

Słowo Polskie, 21.04.17 r.

 


Żytomierski Uniwersytet im. Franki wzmacnia współpracę z Krakowską akademią „Ignatianum”

Pod koniec marca w Żytomierzu odbyło się spotkanie rektora Państwowego Uniwersytetu imienia Iwana Franki Petra Saucha z profesorami Krakowskiej Akademii „Ignatianum” Piotrem Mazurem i Pawłem Skrzydlewskim.

Współpraca żytomierskiej uczelni z krakowską rozpoczęła się jeszcze w 2012 roku, kiedy została podpisana umowa o współpracy.

W ramach wspólnych działań organizowano konferencje naukowe, w których brali udział profesorowie obydwu zakładów edukacyjnych a wyniki wspólnych badań naukowych zostały wydrukowane w czasopismach, wydawanych na Ukrainie i w Polsce.

Na Żytomierskim Uniwersytecie rektor Akademii „Ignatianum”, ksiądz profesor Józef Bremer, wykładowcy pedagogiki socjalnej Barbara Adamczyk i Bogdan Stankowski, wykładowca filozofii Piotr Duchlinski i literatury polskiej Monika Stankiewicz-Kopiec przeczytały szereg lekcji tematycznych. Wykłady na wydziale pedagogiki Akademii „Ignatianum” czytał profesor z Żytomierza Natalia Sejko. W roku 2017 wołyński uniwersytet wspólnie z Akademią „Ignatianum” złożyły dokumenty na uczestnictwo w programie mobilności akademickiej studentów i wykładowców „Erasmus”.

Także, w okresie z 27 marca do 31 marca w Instytucie Języków Obcych Uniwersytetu im. Iwana Franki studenci wysłuchali lekcji w języku angielskim, wygłoszone przez wykładowców z Krakowskiej akademii „Ignatianum” doktora hab. prof. Piotra Mazura oraz doktora hab. Pawła Skrzydlewskiego.

Walentyna Jusupowa, https://zu.edu.ua, 20.04.17 r.

Studentka z Winnicy w polskim radiu

– Bardzo mi się tutaj podoba – mówiła studentka z Winnicy o studiach w Polsce w radiu akademickim w Jelenie Górze. - Ludzie są bardzo otwarci. Jeśli będziesz potrzebować pomocy, to Polacy ci pomogą. Lubię tą uczelnie i program ERASMUS+, dzięki któremu tutaj przyjechałam - podkreśliła Diana Zozula.  

W Jeleniej Górze jak i w całej Polsce pojawia się coraz więcej Ukraińców. Większość przyjeżdża w poszukiwaniu pracy. Ale są też osoby, którzy wybrali studia na polskiej uczelni. Jedna z takich uczelni, na której studiują osoby z Ukrainy i nawet z Winnicy w Karkonoskiej Państwowej Szkole Wyższej w Jeleniej Górze. Jednym z tych nielicznych studentów jest Mikołaj Bachur, który współpracuje z redakcją „Słowa Polskiego”.

Mikołaj Bachur prowadzi swoją audycję na akademickiej rozgłośni „NaGłos”. Rozmawia o życiu zagranicznych studentów w Polsce. Jedną z zaproszonych gości na audycję „Talk Radio Show” była studentka Wydziały Humanistycznego na Uniwersytecie im. Kociubińskiego w Winnicy (kierunek Filologia Angielska) Diana Zozula. Dziewczyna jest uczestnikiem programu ERASMUS+ i wybrała tą polską uczelnie, bo jak sama mówi: „Zawsze o tym marzyłam!”.

Audycja „Talk Radio Show” jest prowadzona w języku angielskim, ponieważ w Jelenie Górze są też studenci z Hiszpanii, Turcji, Syrii oraz innych krajów, który biorą udział w audycjach.

Tym razem Diana Zozula, studentka z Winnicy, opowiadała o swoim kraju i o Polsce. Zafascynowana ludźmi i polską kulturą Diana podzieliła się swoim doświadczeniem życia w Polsce i na Ukrainie ze słuchaczami radia „NaGłos”.

Cześć Diana, skąd do nas przyjechałaś?

Diana Zozula: Cześć wszystkim, przyjechałam z jednego z najładniejszych miast Ukrainy z Winnicy. Chciałabym od razu się pochwalić naszą piękną fontanną. Znajduje się ona nad rzeką Południowy Bug. Jest ona drugim takiego rodzaju fontanną, podobnej do niej znajduję się w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wielu ludzie przyjeżdżają z rożnych części świata żeby odwiedzić nasze miasto i tą fontannę. Miasto Winnica jest podobnym do Jeleniej Góry, też jest ładnym miastem, chociaż znacznie większym. Jelenia Góra nalicza około 90 tyś osób, a Winnica około 400 tys.

Jak ci się tutaj w Polsce podoba?

- Bardzo mi się podoba, to jest niesamowite przeżycie i wielkie doświadczenie być i studiować tutaj. Lubię Polaków.

Czy przyjazd do Polski był twoim marzeniem?

- Tak, zawsze marzyłam o tym, żeby przyjechać na studia do kraju Unii Europejskiej. Bo wiedziała, że to będzie niesamowite doświadczenie. I zawsze byłam ciekawa, jak takie programy działają. Jak ludzie mieszkają w Europie. Chciałam i marzyłam zobaczyć na to własne oczy, no i teraz moje marzenie się spełniło.

Całość rozmowy można usłyszeć pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=aWIAuJ5uORk

Radio NaGłos jest studencką, internetową rozgłośnią radiową, która została założona w październiku 2011 roku na Wydziale Humanistycznym (obecny Wydział Nauk Humanistycznych i Społecznych) Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej w Jeleniej Górze.

Emisja programu na żywo od poniedziałku do piątku w godzinach 16:30 – 20:00. Link do radia „NaGłos”: http://www.naglos.kpswjg.pl:8000/live.ogg

Audycja „Talk Radio Show” z Mikołajem Bachurem odbywa się co poniedziałku o godzinie 18:30.

Mikołaj Bachur, 19.04.17 r.

Biskup Adolf Piotr Szelążek apologeta II Rzeczypospolitej. Pierwsze XX-lecie XX w.

W 1902 r. Bp Jerzy Szembek mianował ks. Adolfa Piotra Szelążka kanonikiem Kapituły Katedralnej Płockiej.

Z gremium tym był on związany do 1925 r. Posiadał w niej kolejno tzw. kanonię bez tytułu ( 1902 – 1908), kanonię teologa 1908 – 1909), kanonię kustosza (1909 – 1914),kanonię kantora ( 1914 – 1922) i prałaturę dziekana ( 1922 – 1925). Ponadto w 1902 r. w wieku 37 lat otrzymał godność szambelana papieskiego, a w roku 1904 prałata domowego Jego Swiętobliwosci Benedykta XV. Został odznaczony orderem św. Anny.

Od 1983 r. ks. Szelążek był związany z Seminarium Duchowym w Płocku. Początkowo pełnił obowiązki ojca duchownego, a w 1984 r. został mianowany przez Bpa Nowodworskiego wykładowcą prawa kanonicznego. Ks. Szelążek do 1904 r. wykładał w płockiej alma mater prawo kanoniczne, ascetykę, filozofię, język łaciński i wymowę ogólna na kursie przygotowawczym.

Był on członkiem a później prezesem Towarzystwa Dobroczynności, które za rządów rosyjskich było przez długi czas jedyną formą legalnej pracy społecznej. Ks. Szelążek zorganizował Stowarzyszenie Robotników Chrzescijańskich, stając się ich ideowym kierownikiem na Mazowszu Płockim.

W roku 1905 Bp. Szembek został przeniesiony na stolicę metropolitalną w Petersburgu. Niedługo po tym wyjechał do stolicy carów ks. prałat Szelążek delegowany przez Kapitułę Katedralną Płocką, gdzie zaczął pracę jako jeden z czterech asesorów w Rzymskokatolickim Kolegium Duchownym. Tu ks. Szelążka mianowano profesorem prawa kanonicznego i filozofii, ze szczególnym uwzględnieniem psychologii eksperymentalnej, ekonomiki politycznej, teologii pastoralnej, ascetyki, historii, literatury polskiej, języka łacińskiego i francuskiego w Seminarium Metropolitalnym Mohylewskim z siedzibą w Petersburgu.

Przebywanie ks. prałata Szelążka w Petersburgu zbiegło się z rewolucyjnymi wydarzeniami w Rosji, ale do Płocka ks. Szelążek powrócił dopiero w roku 1907.

Doceniając jego wkład w formacje przyszłych kapłanów, 11 stycznia 1909 r. Bp. Antoni Julian Nowowiejski mianował ks. Szelążka rektorem Płockiego Seminarium Duchownego. Na stanowisku rektora ks. Szelążek reorganizował seminarium. Polegało to na oddzieleniu Seminarium Większego od Mniejszego, z którego powstało liceum diecezjalne. Później rząd polski przyznał temu seminarium, pierwszemu spośród seminariów duchownych w byłej Kongresówce, prawa wyższej uczelni.

Ks. prałat Szelążek rozszerzył infrastruktury seminarium. Do Liceum Diecezjalnego był dobudowany dwupiętrowy gmach utrzymany w stylu neorenesansowym projektu Oskara Sosnowskiego. Budowę prowadzono w niezwykle ciężkich warunkach, gdyż w pierwszym roku budowy rozpoczęła się I Wojna Światowa. Pomimo to gmach został ukończony. Uroczyste poświęcenie i otwarcie Niższego Seminarium Duchownego w Płocku nastąpiło 27 września 1916 r. Oparte na programie gimnazjów państwowych typu humanistycznego, oprócz sal wykładowych i pokoi sypialnych, posiadało kaplicę, sale gier i zabaw. Liceum Diecezjalne zostało za sprawa ks. Szelążka wyposażone w obserwatorium astronomiczne, gabinety fizyki, psychologii eksperymentalnej, mineralogii i anatomii. W budynku mieścił się szpitalik szkolny, rozmównica i kilka mieszkań dla profesorów. W latach 1916 – 1918 ks. Szelążek był pierwszym dyrektorem nowej szkoły, ponieważ obowiązki te pełniły wówczas rektorzy Seminarium Duchownego w Płocku.

Na początku XIX wieku okoliczna ludność przeżywała okres stagnacji w zakresie życia gospodarczego. Było to przyczyną poszukiwania pracy poza granicami Królestwa Polskiego, głównie na Śląsku, w Prusach (praca sezonowa), w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz w Argentynie (praca stała). Ks. Szelążek publikował na łamach «Miesięcznika Pasterskiego Płockiego» materiały ankietowe, które ukazywały zagrożenie wiążące się z emigracją. Na konferencji w Dreźnie apelował o opiekę duchową nad robotnikami emigrującymi do Niemiec.

Swoją misję kapłańska ks. Szelążek widział w służbie bliźnim, przede wszystkim biednym, dlatego jako prezes Towarzystwa Dobroczynności (1909 – 1918) doprowadził miedzy innymi do zorganizowania Sal Pracy św. Józefa dla chłopców z dwoma działami: krawieckim i stolarskim. Uczyło się w nich rzemiosła około 30 chłopców, mieszkających w internacie Towarzystwa Dobroczynności i pozostających pod opieką dwóch sióstr szarytek. W okresie I Wojny Światowej niejednokrotnie apelował do mieszkańców miasta o pomoc materialną dla dzieci przybywających w ochronkach, których liczba ciągle wzrastała.

Wpływ Prałata na ludzi był związany z jego zaangażowaniem w mnóstwo inicjatyw, często od niego samego wychodzących. Zapisał się on w dziejach miasta i diecezji jako założyciel związku Katolickiego, zatwierdzonego 20 marca 1907 r. przez ministra Spraw Wewnętrznych i polecanego przez biskupów całego Królestwa jako główny ośrodek pracy społecznej duchowieństwa. W tym samym roku wydelegowano jego kandydaturę do Dumy Państwowej, ale w wyborach został pokonany. W 1916 r. został wybrany razem z ks. Józefem Michalakiem na członka Zarządu okręgowego macierzy szkolnej w Płocku, a następnie wszedł w skład zarządu Rady szkolnej guberni Płockiej i z jego inicjatywy utworzono w Płocku dwie szkoły elementarne: jedną przy Związku Katolickim, a drugą przy Salach pracy św. Józefa.

W odrodzonej Polsce równocześnie z tworzeniem struktur państwowych odbywał się proces odbudowy i reorganizacji kościelnych struktur administracyjnych. Na terenach byłego Królestwa Kongresowego, gdzie Kościół poniósł największe straty, metropolita warszawski zaczął zwoływać konferencję biskupów prowincji Warszawskiej. Przyszły konkordat i reorganizacja Kościoła na ziemiach byłego zaboru rosyjskiego były naglącą sprawą. Należało oszacować szkody, wyrządzone kościołowi i podczas działań wojennych po styczniowym upadku caratu. Do przygotowania materiałów delegowano ks. prałata A.P. Szelążka, a potem czekała go nominacja na Naczelnika Wydziału Kościoła Katolickiego w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Po wyrażonej zgodzie w marcu 1918 r. opuścił on Płock i zamieszkał w Warszawie.

29 lipca 1918 r. ks. A.P. Szelążek został mianowany Biskupem pomocniczym Diecezji Płockiej. Niedługo po uzyskaniu godności biskupiej Szelążek opuścił Płock za zgodą swego Ordynariusza, ponieważ jako przedstawiciel Episkopatu Polski zaczął pełnić urząd przy Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Początkowo pracował jako Radca Ministerialny, następnie był naczelnikiem Wydziału Katolickiego, a potem Dyrektorem Departamentu ad personam.

s. Olga Alina Merecka CST, Irena Rozwadowska, 15.01.17 r.

Literatura:

1. Akta urodzonych parafian Stoczek Łukowski od 1862 do 1874 Księga Pamiątkowa Siedlczan(1844-1905), Warszawa 1927.
2. Bukowiński W. Wspomnienia z więzienia, Krynica Zdrój, X 1969, Zcz 5(1990) nr 18, s.241.
3. Catalogus ecelesiarum. Varsovie-Plociae 1903-1925. W.Góralski. Skład osobowy kapituły w okresie rządów diecezją arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego... red. A. Suski, W. Góralski, T.Żesrowski, Płock 1991.
4. Chmielewski A.,Nasz Pasterz,MDŁ 1935 nr 12, s 313-314.
5. Drozdieckij, Majorow. Postanowlenije o prodlenii sroka sledstwija,Kijew, 26 IV 1945, ArMSWiA sygn. UT/625/F, t.1, dz. Cyt., (mps) s. 4.
6. Gumkowska S., Biografia A.P. Szelążka, ArST sygn.E/IV-h.
7. Karwowska B. E., Ks.Bp. Adolf Piotr Szelążek wierny świadek Chrystusa, Podkowa Leśna 2000.
8. Kluz W., Wytrwałość- Biskup Adolf Piotr Szelążek Założyciel Zgromadzenia Siótr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Warszawa 1987.
9. Kobyłecki S., Biografia Ks. Bpa A. P. Szelążka, Rychnowo, 17 IV 1969, ArST sygn. E/V-a.
10. Kobyłecki S., Wspomnienia o ks. Biskupie Szelążku, [bmw], ArST sygn.E/V-b.
11. Kryminalny kodeks URSR, Kyjiw 1945, ArMSWiA sygn. UI/I/F.
12. Kwiatkowski W., Protokół czynności Synodu Diecezjalnego w Łucku odbytego w dniach 30 VII – 1 IX 1927, MDŁ 2(1927) nr 9, s. 648-650.
13. Myra M., Moje wspomnienia o śp.Księdzu Biskupie Adolfie Piotrze Szelążku, Orlik, 29X 1985, ArST sygn. E/IV-f/7.
14. Nasz Pasterz – Jubilat, ŻK 9(19380 nr 37,s. 538.
15. Protokół przesłuchania,Łuck, 4 I 1945, ArMSWiA sygn. UT/625/F, t., cz.A.
16. Szelążek A. P., Autobiografia, ArST sygn. E/I-a.
17. Szelążek A. P., Na chleb dla dzieci w Ochronkach Płockiego towarzystwa Dobroczynności, «Kurier Płocki» 2(1916) nr 240, s. 3
18. Wilk S., Episkopat Polski w latach 1918-1939, Warszawa 1992.
19. Z okazji konsekracji J.E. ks. Biskupa Sufragana Płockiego, «Кurier Płocki» 4(1918) nr 268, s. 1-2.

 

Więcej na temat: Biskup Adolf Piotr Szelążek apologeta II Rzeczypospolitej. Cz.I

Papież emeryt Benedykt XVI świętuje jubileusz 90-lecia

Źródło: http://niedziela.plW niedzielę 90 lat skończył emerytowany papież Benedykt XVI, który od czasu abdykacji w 2013 r. mieszka Watykanie. Według zapewnień najbliższego otoczenia jest w dość dobrej formie.

Papież Franciszek złożył emerytowanemu papieżowi życzenia z okazji nadchodzącej Wielkanocy oraz urodzin w środę po południu.

Benedykt XVI żyje spokojnie i zachowuje jasność umysłu oraz dobry humor - podkreślił w niedawnym wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” jego wieloletni osobisty sekretarz i zarazem Prefekt Domu Papieskiego Franciszka, arcybiskup Georg Gaenswein.

Skromne urodzinowe przyjęcie odbyło się w wielkanocny poniedziałek, wzięła w nim udział także mała delegacja z Bawarii.

Najbliższy współpracownik emerytowanego niemieckiego papieża podkreślił, że nigdy nie pożałował on swej decyzji o ustąpieniu, ogłoszonej 11 lutego 2013 roku.

Przypominając ponownie przyczyny rezygnacji abp Gaenswein podkreślił, że Benedykt XVI zdał sobie sprawę z tego, że brakuje mu sił potrzebnych do tego, by kierować Kościołem. Stanowczo niemiecki dostojnik zaprzeczył też, jakoby do dymisji przyczynił się skandal Vatileaks, czyli ujawnienie poufnych dokumentów, przedstawiających między innymi zakulisowe działania i intrygi hierarchii za Spiżową Bramą.

Z okazji jubileuszu emerytowanego papieża ukazało się wiele dedykowanych mu książek i rozpraw naukowych. Media zwracają uwagę na to, że Benedykt XVI w czasie swego trwającego prawie 8 lat pontyfikatu był niezwykle odważny. Jak zauważają watykaniści, potrzeba było wiele odwagi, by zmierzyć się z legendą Jana Pawła II i przejąć stery Kościoła po jego 27-letnim pontyfikacie.

Słowo Polskie, dzieje.pl, 18.04.17 r.

Gazeta "Słowo Polskie" w PDF

2017

Nr 3 (56)

Nr 2 (55)

Nr 1 (54)

2016

Nr 12 (53)

Nr 11 (52)

Nr 10 (51)

Nr 9 (50)

Nr 8 (49)

Nr 7 (48)

Nr 6 (47)

Nr 5 (46)

Nr 4 (45)

Nr 3 (44)

Nr 2 (43)

Nr 1 (42)

2015

Nr 12 (41)

Nr 11 (40)

Nr 10 (39)

Nr 9 (38)

Nr 8 (37)

Nr 7 (36)

Nr 6 (35)

Nr 5 (34)

Nr 4 (33)

Nr 3 (32)

Nr 2 (31)

Nr 1 (30)

2014

Nr 12 (29)

Nr 11 (28)

Nr 10 (27)

Nr 9 (26)

Nr 8 (25)

Nr 7 (24)

Nr 6 (23)

Nr 5 (22)

Nr 4 (21)

Nr 3 (20)

Nr 2 (19)

Nr 1 (18)

2013

Nr 12 (17)

Nr 11 (16)

Nr 10 (15)

Nr 9 (14)

Nr 8 (13)

Nr 7 (12)

Nr 6 (11)

Nr 5 (10)

Nr 4 (9)

Nr 3 (8)

Nr 2 (7)

Nr 1 (6)

2012

Nr 5 od 23.12.2012 r.

Nr 4 od 26.11.2012 r.

Nr 3 od 26.10.2012 r.

Nr 2 od 25.09.2012 r.

Nr 1 od 25.08.2012 r.

 

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą